Moja filozofia: Dobry prawnik widzi więcej niż tylko prawo
Partnerstwo
Od ponad 13 lat współpracuję z firmami i zawsze zależało mi na tym, żeby naprawdę zrozumieć, jak działają. Niezależnie od tego, czy pracowałam jako in-house, czy jako prawnik zewnętrzny, najbliższy był mi model współpracy, w którym prawnik staje się częścią zespołu. Bo żeby dobrze doradzać, trzeba widzieć nie tylko problem prawny, ale także biznes, jego cele i rzeczywiste potrzeby.
Interdyscyplinarność
Wsparcia prawnego biznesu nie da się zamknąć w jednej dziedzinie prawa. Moja praca prowadziła mnie przez bardzo różne projekty, obejmujące różne obszary prawne. Na różnych etapach koncentrowałam się mocniej na wybranych z nich, zgodnie z aktualnymi potrzebami biznesu.
Pracowałam m.in. z prawem cywilnym i handlowym, produktowym i regulacyjnym (w tym dotyczącym wyrobów medycznych), prawem reklamy i własności intelektualnej, prawem konkurencji i konsumenckim, a także zagadnieniami z obszaru IT, danych osobowych oraz kwestiami korporacyjnymi i pracowniczymi.
To doświadczenie nauczyło mnie dostrzegać powiązania — bo jedna decyzja biznesowa bardzo często uruchamia konsekwencje w kilku obszarach jednocześnie.
Wielokulturowość
Międzynarodowy wymiar mojej pracy zawsze szczególnie mnie przyciągał. Miałam możliwość współpracować z partnerami z różnych zakątków świata i obserwować bardzo różne kultury organizacyjne oraz sposoby prowadzenia działalności.
To doświadczenie pozwoliło mi zobaczyć, że choć różnimy się sposobem myślenia, komunikacji i działania, wiele rzeczy w biznesie działa wszędzie podobnie. Liczą się zaufanie, jasne zasady, odpowiedzialność i zrozumienie wzajemnych interesów. Jednocześnie różnorodność jest bogactwem, z którego możemy czerpać, szukając nowych perspektyw i nieoczywistych rozwiązań.
Szeroka perspektywa
Pracowałam z firmami różnej wielkości, z ludźmi na różnych szczeblach organizacji i przy bardzo różnych projektach. Dzięki temu nauczyłam się dostrzegać powiązania między decyzjami biznesowymi i prawnymi a ich bezpośrednim przełożeniem na codzienne funkcjonowanie firmy.
Dobre rozwiązanie prawne powinno działać nie tylko na papierze. Trzeba również przewidzieć, co będzie oznaczało dla sprzedaży, marketingu, finansów, operacji i ludzi, którzy będą je stosować.
Ciekawość
Zawsze ciekawiły mnie nowe pomysły i ludzie, którzy potrafią przekuwać je w rzeczywistość. Praca z przedsiębiorcami-wizjonerami nauczyła mnie nadążać za ich sposobem myślenia i szukać rozwiązań tam, gdzie nie ma jeszcze gotowych schematów.
Prawo wyznacza granice, ale wewnątrz tych granic często istnieje więcej niż jedna droga. Ciekawość pomaga mi jej szukać zamiast zatrzymywać się na odpowiedzi: „nie da się”.
